Sztuki walki, a sporty walki i systemy walki

SZTUKI i SPORTY WALKI Otwock-forum otwarte

Sztuki walki, a sporty walki i systemy walki

Postprzez MATI 13 Lis 2012 12:24

Klasyfikacja rodzajów walki jest trudna i stwarza pole manewru do swobodnej interpretacji samego podziału na konkretne kategorie. Stąd moja propozycja tematu w którym osoby zainteresowane mogą wypowiedzieć się czym dla nich są sztuki walki, a czym sporty walki i systemy walki.
Pozwolę sobie rozpocząć od wstępnego naświetlenia tego zagadnienia, z jakim zmaga się już kolejne pokolenie ćwiczących w niezliczonych dojo rozsianych po całym świecie.
Powszechnie uważa się, że rodzaje walki należy dzielić ze względu na cel, który niesie ze sobą nauka danej sztuki. Podstawową funkcją sztuk walki jest rozwój osobowościowy oraz duchowy, a co za tym idzie i fizyczny.
Z kolei dyscypliny związane ze sportami walki służą bardziej rywalizacji, natomiast systemy walki – służą do obezwładniania przeciwnika wszelkimi sposobami (jak podaje Wikipedia- na świecie istnieje obecnie ponad 100 różnych systemów walki wręcz, uprawianych przez minimum tysiąc adeptów). Na tych trzech obszarach istnieje kilka sztuk walki, które można zaliczyć też do sportów walki, ale już nie do systemów walki i odwrotnie są systemy walki, które można zaliczyć do sztuk walki ale już nie do sportów walki. Często mylny jest pogląd, iż sztuki walki dotyczą tylko i wyłącznie rejonu Azji. Tak naprawdę taki obraz wyłania się jedynie z kinowo telewizyjnej pop kultury. I jest on nieprawdziwy. We wszystkich rejonach świata rozwijano sztukę samoobrony, każda z nich w większym lub mniejszym stopniu polegała na kontroli ducha i ciała.
Sztuki walki zawierają niezliczoną ilość technik wykorzystywanych po to, aby skutecznie przeciwdziałać atakom przeciwnika.


Techniki walki wręcz (bez zastosowania broni) dzielą sztuki walki na trzy grupy.

1. style "uderzane"
W przypadku uderzenia ręką, albo noga mamy do czynienia ze sztukami walki uderzeniowymi.
Są to np. karate, kung-fu, taekwondo itp. w których występuje rodzaj walki polegający głównie na walce stojącej (tzw. stójce).


2. style "chwytane"

Polegają one głównie na walce za pomocą różnego rodzaju chwytów, ciosy i kopnięcia są w nich zabronione. Mimo, że i w nich występują elementy walki w stójce, zwykle połączone z tzw. "klinczem", to najczęściej walka odbywa się tu w pozycji leżącej, co z kolei określa się mianem "parteru".
Takimi sztukami walki są aikido, judo, jiu-jitsu, zapasy itp.


3.style "mieszane" /MMA/

Systemy i sztuki walki, obejmujące zarówno pojedynki na chwyty jak i na uderzenia, profesjonalny trening typu mma (tzw. przekrojowy) zwykle dzieli się na trzy rodzaje:
-trening parterowy (na matach w pozycji leżącej),
- trening w stójce (na parkiecie lub na ringu)
i trening w klinczu (na macie lub na ringu).


Znane są brawurowe filmy z Azji, które przedstawiają sztuki walki w sposób przerysowany, żeby nie powiedzieć wręcz głupi. W rzeczywistości sztuki walki nie są ukierunkowane, tak jak w filmach, na efektowność, lecz na efektywność oraz rozwój osobowościowy człowieka. Trzeba jednak przyznać, że istnieją nieliczne, bardziej ambitne dzieła kinematografii gdzie sztuki walki przedstawiane są bardzo rzetelnie i zgodnie i ich filozofia. Z drugiej strony, sztuki walki właśnie dzięki filmom zdobyły popularność, jakiej nie miały na świecie nigdy wcześniej.
Zapraszam do dyskusji. ;)
Awatar użytkownika
MATI
oficer młodszy
oficer młodszy
 
Posty: 9
Rejestracja: 19 Sie 2011 09:31

Re: Sztuki walki, a sporty walki i systemy walki

Postprzez IKarol77 08 Sty 2013 16:25

MATI napisał(a): /.../
Podstawową funkcją sztuk walki jest rozwój osobowościowy oraz duchowy, a co za tym idzie i fizyczny. Z kolei dyscypliny związane ze sportami walki służą bardziej rywalizacji, natomiast systemy walki – służą do obezwładniania przeciwnika wszelkimi sposobami (jak podaje Wikipedia- na świecie istnieje obecnie ponad 100 różnych systemów walki wręcz, uprawianych przez minimum tysiąc adeptów). Na tych trzech obszarach istnieje kilka sztuk walki, które można zaliczyć też do sportów walki, ale już nie do systemów walki i odwrotnie są systemy walki, które można zaliczyć do sztuk walki ale już nie do sportów walki./.../


Dokładnie tak, ale obawiam się, że nie dla wszystkich jest to takie oczywiste. Dla przeciętnego człowieka sztuki walki to jedno a sporty walki to drugie. A że tak nie jest, najlepiej pokazuje przykład Lyoto Machida -znakomitego zawodnika MMA (na zdj.)

Image
który wciąż w wywiadach podkreśla, że swoje sukcesy w MMA zawdzięcza technikom Karate...
Awatar użytkownika
IKarol77
oficer młodszy
oficer młodszy
 
Posty: 10
Rejestracja: 24 Wrz 2012 16:05

Re: Sztuki walki, a sporty walki i systemy walki

Postprzez VIMEO 25 Sty 2013 11:20

Kendo (jap. , kendo, czasami można spotkać formę kendou, pol. droga miecza) - to zarówno sztuką walki (wywodząca się z szermierki japońskich samurajów), jak i współczesny sport walki. Zasady sztuki walki oparte są na kodeksie bushido a zasady sportu walki kendo na zasadach zbliżonych do szermierki.
Image
Kendo jako sport, sposób rekreacji, czy sztukę walki uprawia dziś w świecie około 5 mln ludzi. Co trzy lata odbywają się mistrzostwa świata, w pozostałych latach są mistrzostwa Europy. Od 1969 r. działa EKF Europejska Federacja Kendo, a od 1970 IKF Międzynarodowa Federacja Kendo, do której należy obecnie ponad 40 państw. Obydwie te organizacje zajmują się m.in. organizowaniem zawodów oraz egzaminami i nadawaniem stopni mistrzowskich dan.
Kwalifikacje zawodników kendo, podobnie jak w innych dalekowschodnich sportach walki, wyraża się stopniami uczniowskimi kyu oraz stopniami mistrzowskimi dan. Jednakże w odróżnieniu od judo czy karate, stopień w kendo nie jest w żaden sposób uwidaczniany.

W Polsce kendo jest uprawiane od roku 1973. Obecnie ćwiczy je około 400 zawodników (kendoka) w kilkunastu klubach (dojo). Jest to sport elitarny i bardzo drogi, dlatego w porównaniu do innych szw/sw kendo jest trenowane przez stosunkowo wąski margines pasjonatów japońskich odmian walki wręcz.
Image
Kendo -sztuka walki /szw/ wywodząca się z szermierki japońskich samurajów i współczesny sport walki /sw/.
Awatar użytkownika
VIMEO
oficer młodszy
oficer młodszy
 
Posty: 25
Rejestracja: 11 Sty 2013 12:36

Re: Sztuki walki, a sporty walki i systemy walki

Postprzez MOJOflix 30 Lip 2013 22:03

IKarol77 napisał(a):

Dokładnie tak, ale obawiam się, że nie dla wszystkich jest to takie oczywiste. Dla przeciętnego człowieka sztuki walki to jedno a sporty walki to drugie. A że tak nie jest, najlepiej pokazuje przykład Lyoto Machida -znakomitego zawodnika MMA (na zdj.)
[img]jpg[/img]
który wciąż w wywiadach podkreśla, że swoje sukcesy w MMA zawdzięcza technikom Karate...



Lyoto Machida -znakomity zawodnika MMA, który jest tylko wyjątkiem potwierdzającym regułę, że przytłaczająca większość karateka dostaje w mma bęcki :cry:
Awatar użytkownika
MOJOflix
oficer młodszy
oficer młodszy
 
Posty: 75
Rejestracja: 11 Gru 2010 13:23
Miejscowość: PCIM DOLNY

Re: Sztuki walki, a sporty walki i systemy walki

Postprzez ftc66 30 Sie 2013 22:43

MOJOflix napisał(a):
IKarol77 napisał(a):

Dokładnie tak, ale obawiam się, że nie dla wszystkich jest to takie oczywiste. Dla przeciętnego człowieka sztuki walki to jedno a sporty walki to drugie. A że tak nie jest, najlepiej pokazuje przykład Lyoto Machida -znakomitego zawodnika MMA (na zdj.)
[img]jpg[/img]
który wciąż w wywiadach podkreśla, że swoje sukcesy w MMA zawdzięcza technikom Karate...



Lyoto Machida -znakomity zawodnika MMA, który jest tylko wyjątkiem potwierdzającym regułę, że przytłaczająca większość karateka dostaje w mma bęcki :cry:

Aleś pojechał profesorze, wyluzuj troszeczkę 8-)
Awatar użytkownika
ftc66
oficer młodszy
oficer młodszy
 
Posty: 42
Rejestracja: 01 Lis 2011 04:23

Re: Sztuki walki, a sporty walki i systemy walki

Postprzez ZABIJAKA 14 Wrz 2013 01:53

jak zwał tak zwał -sztuki walki czy sporty walki :roll:
dla mnie to samo ;)
ZABIJAKA
kandydat
kandydat
 
Posty: 1
Rejestracja: 05 Mar 2013 00:35

Re: Sztuki walki, a sporty walki i systemy walki

Postprzez OBZ 17 Mar 2014 05:43

"Karate koniec drogi" Karate end of the road w/g autora artykułu z TRIADY



"Pod koniec sierpnia i na poczatku wrzesnia w niektórych klubach i organizacjach Karate rozpoczela sie nerwowa atmosfera, która w niektórych przypadkach osiagnela rozmiary paniki. Co charakterystyczne owa nerwówka dotyczyla tylko wylacznie klubów Karate tzw. kontaktowego czyli Kyokushin i jego pochodnych oraz Polskiego Zwiazku Kickboxingu.

Przyczyna problemu byl brak albo minimalna ilosc zapisów w kategorii wiekowej starszy junior i mlodszy junior oraz senior, czyli od 14 lat wzwyz. Do tej pory wszystkie style Karate tzw. Kontaktowego, czyli Kyokushin IKO, Oyama Karate oraz inne style w mikroskopijnym stopniu reprezentowane w naszym kraju zaslanialy sie otoczka swojej niezwyklej skutecznosci w walce tak realnej jak i sportowej, najbardziej rozszerzonymi zasadami walki sportowej, mitami historycznymi przypominajacymi w ustach ich liderów mity greckie i o czym nie mozna nie wspomniec dwudziestoletnia w przypadku jednych i dziesiecioletnia tradycja w przypadku drugich. Po drugiej stronie stanal Polski Zwiazek Kickboxingu oferujacy kontakt na glowe, i wykraczajacy teoretycznie zarówno poza Karate jak i Boks.

Wszystkie te organizacje i to te wieksze jak i te lilipucie od dawna przezywaly kryzys, kryzys ujawniajacy sie coraz wiekszym rozbiciem, niemoznoscia dojscia do porozumienia, klótliwoscia, kryzys którego nastepstwem bylo coraz mniejsze zainteresowanie spoleczenstwa Karate i praktycznie znikniecie zainteresowania Kickboxingiem. Efektem byly coraz mniejsze zapisy, starzenie sie zawodników i coraz wieksze problemy ze sponsoringiem oraz transmisjami telewizyjnymi.

Zawodnicy Karate sa swoistym fenomenem, poniewaz gdy w innych sportach, a przede wszystkim olimpijskich nastepuje bardzo szybka wymiana kadry i relatywnie szybkie starzenie zawodników to w Karate zawodnicy opanowali jakies serum dlugowiecznosci, od wielu lat mozemy zaobserwowac te same nazwiska startujacych, brak mlodych i zdolnych zastepców, wynika to jednak niestety nie z jakis tajnych metod szkoleniowych jakby to chcieli niektórzy, lecz z zachwiania szkolenia sportowego w etapach od dzieci poprzez mlodziez do seniorów, tradycyjna piramida szkoleniowa zostala w wielu miejscach rozsypana.

Kolejnym problemem jest to, iz tak zwane full contact karate jest full contactem tylko z nazwy, liderzy organizacji swiadomie wprowadzaja w blad odbiorców utozsamiajac full contact z knockdown Karate, co jest glebokim nieporozumieniem, gdyz tzw. kontaktowe Karate wyrabia fatalne odruchy walki w wyniku zakazu ataku rekami na glowe i jest przez to jednym wielkim nieporozumieniem tlumiacym odruchowe reakcje czlowieka.

Powyzszy kryzys nie jest zjawiskiem nowym, pojawil sie juz w naszym kraju kilkakrotnie. Pierwszy raz ujawnil sie w latach osiemdziesiatych kiedy mimo wielkich oporów Polskiego Zwiazku Karate doszlo do powstania Polskiego Zwiazku Kickboxingu. Pojawila sie nowa organizacja na rynku oferujaca cos nowego majacego zniwelowac braki Karate. Nota bene zalozyli ja ludzie wywodzacy sie z Karate Kyokushinkai. Wraz z biegiem lat, po okresie boomu okazalo sie, ze obietnice nie calkiem zostaly spelnione, co prawda wolno atakowac rekami glowe, ale za to w podstawowych formulach jest zakaz low kicków, ogólnie nie wolno kopac pieta, nie wolno kopac kolanami czyli w miejsce starych zakazów wprowadzono zupelnie nowe, równiez ograniczajace w znacznym stopniu realizm walki. Nalezy jednak dodac ze Kickboxing wyszedl w tym czasie ku potrzebom ludzi i nastapila na dlugi okres pewna stabilizacja rynku.

Kolejny kryzys ujawnil sie na poczatku lat dziewiecdziesiatych, powstaja wtedy hybrydy Kyokushin: Kyokushin IFK, Oyama Karate, Ashihara Karate, Seitedo Karate i inne mniej znane organizacje.

Wspólnym mianownikiem ich wszystkich jest niezadowolenie z polityki prowadzonej przez Polski Zwiazek Karate, oprócz sporów personalnych i organizacyjnych niezrozumialych dla odbiorców pojawiaja sie nowe chwyty reklamowe majace przyciagnac niezadowolonych a mianowicie ma zostac rozszerzony kontakt podczas walki. Pojawiaja sie chwytne hasla typu full contact, Thai Boxing, K 1, savate. Równiez Polski Zwiazek Kickboxingu wprowadza regulamin Thai Bokserski. I rzeczywiscie klienci w to wierza, rzesze ludzi przechodza lub zapisuja sie do nowych organizacji, powstaja nowe struktury. W chwili jednak gdy juz do tego dchodzi okazuje sie, ze podstawowa przyczyna konfliktów z PZK byly nie przepisy i zasady walki lecz sprawy organizacyjno – personalne, wlasne prywatne ambicje i kwestie natury czysto finansowej. Zaden z liderów nie potrafi wyjsc poza utarte schematy, zaden nie realizuje swoich obietnic, co prawda zdarzaja sie jakies niesmiale próby rozszerzenia kontaktu w walce ale sa ona robione sporadycznie i w celach czysto marketingowych. Podstawa jest nadal archaiczny nie majacy przelozenia na nowoczesne systemy Knockdown. W tym systemie prowadzone jest cale szkolenie, w tym systemie robi sie sztandarowe turnieje i tylko w tym systemie potrafia poruszac sie instruktorzy.

Pod koniec lat dziewiecdziesiatych nastapila pewna stabilizacja, na rynku mielismy jeden wielki zwiazek, nadal silny i stabilny wbrew wielu prognozom upadku czyli Polski Zwiazek Karate, jeden zwiazek znajdujacy sie w stanie starczego niebytu czyli Polski Zwiazek Kickboxingu oraz kilka wiekszych i mniejszych organizacji wywodzacych swoje korzenie z Kyokushin, takich jak Oyama Karate, Seitedo Karate, Kyokushin IFK, Ashihara Karate oraz jakies twory batmanopochodne jak All Style Karate, Karate Wszechstylowe, Freefighting Karate i inne. Wszyscy oprócz PZKb mimo glosnych zapewnien robili zawody w Knockdown, lub tez nie robili wcale.

Ta sielanka zaczela ujawniac pewne rysy na poczatku nowego tysiaclecia, gdy do Polski zaczely docierac nowinki z Zachodu. Pierwszy rzut jednak poszedl w kierunku Ju Jiutsu, pojawil sie konkurent na rynku w postaci BJJ czyli Brazylijskiego Ju Jiutsu, na potwierdzenie swojej skutecznosci zaczal wyzywac wszystkich na walki a poniewaz wszyscy widzieli co sie dzialo na turniejach zagranicznych chetnych zaczelo szybko brakowac. Jednak samo Ju Jiutsu wyszlo z tej próby obronna reka, okazalo sie bardzo plastyczne, jego liderzy umiejetnie dopasowali sie do nowej sytuacji i bardzo szybko zaczeli szkolic zawodników w kierunku wymaganym przez nowa sytuacje.

Liderzy Karate i Kickboxingu mieli nadzieje, ze zmiany ich ominą. Problem pojawil sie wraz z pojawieniem się Krav Maga, okazalo sie z dnia na dzień, ze tzw. "techniki samoobrony" nauczane w stylach kontaktowego karate mogą miec zastosowanie tylko w przedszkolu i pierwszych klasach szkoły podstawowej.
Budowane na bazie przedpotopowego kihonu moga sluzyc do samoobrony tylko li wylacznie jakims egzaltowanym sympatykom /../ W krótkim czasie odpadl prawie caly pion szkoleniowy a w zwiazku z tym nabory ludzi nie zainteresowanych samą tylko walką sportową (jak jest np. we wszystkich odmianach kyokushin karate)

Kolejna rysa na monolicie to pojawienie sie Capoeira. Widowiskowa, komplenie nie nastawiona na walke, bardzo szybko przejela kolejna wazna grupę dawnych klientów Karate, a mianowicie mlodych ludzi szukajacych rozrywki i zabawy. W bardzo krótkim czasie odpadly więc dwie nisze rynkowe, ludzie zainteresowani samoobroną oraz rekreacją, i nie chodzi o to że oni odeszli, po prostu wyschly zapisy. Pozostaly dwa największe bloki, zawodnicy i dzieci.

I wtedy pojawil sie nowy produkt na rynku. Muay Thai/../ najtwardsza stójka, z dozwolonymi lokciami i kolanami. Liderzy organizacji Karate kontaktowego i Kickboxingu, poczatkowo go zlekcewazyli, i to sie okazalo bardzo szybko wielkim bledem. Dalo ludziom to na co czekali od dawna, zero bzdurnych zakazów, pelen kontakt.. Po raz pierwszy nad Karate Kontaktowym i Kickboxingiem stanelo widmo niebytu.

Wreszcie w ostatnich kilku latach gwałtownie wypływa MMA, młodzi ludzie chcący ćwiczyć walkę zapisują sie tylko tam, Karate traci caly kolejny pion szkoleniowy, kickboxing może zniknać calkowicie, mocno sponiewierany wcześniej przez masowo otwierane a zamykane teraz kluby Muay Thai... /../ Jeszcze sa naiwniaki, którzy we wspomniane style wierzą, problem polega na tym, że jest ich coraz mniej, a jesli chodzi o nowe pokolenie wchodzace dopiero w swiat sportów walki to ono juz jest odporne na wszelka propagandę. Póki co, w karate kontaktowym i w kickboxingu zostal jeszcze jeden caly pion, dzieci, na razie.
A potem? Potem to będzie katastrofa.
/../
"
/oprac. i skróty własne/
Image Image
OUTBACKZACK
Awatar użytkownika
OBZ
oficer młodszy
oficer młodszy
 
Posty: 61
Rejestracja: 03 Lis 2010 03:16
Miejscowość: USA

Re: Sztuki walki, a sporty walki i systemy walki

Postprzez aluś 18 Kwi 2014 22:46

:D ;) Pozdrawiam. podziwiam. super. Gratuluję 8-) No i wielkie brawa :idea:
aluś
kandydat
kandydat
 
Posty: 1
Rejestracja: 18 Kwi 2014 22:40
Miejscowość: Kęty

Re: Sztuki walki, a sporty walki i systemy walki

Postprzez MORGANA 28 Kwi 2014 01:16

SZACUN -świetny artykuł. :!: :!: :!:
A tak na marginesie, tezy w nim zawarte potwierdzają ostatnie doniesienia o postępującym zaniku naboru do sekcji karate kontaktowego i postępującym rozkładzie w strukturach władz karate kyokushin -jak chociażby spektakularne usunięcie (żeby już brutalnie nie powiedzieć wywalenie z wielkim hukiem...) odwiecznego włodarza polskiego kk -"legendarnego" :twisted: prezesa-shihana Andrzeja D. z IKO1
MORGANA
kandydat
kandydat
 
Posty: 1
Rejestracja: 27 Kwi 2014 13:49


Wróć do SZTUKI i SPORTY WALKI Otwock



   
Najlepsze darmowe fora dyskusyjne  |   Zobacz inne nasze fora  |   Reklama
bCoders - Oprogramowanie dedykowane dla firm i biznesu  Oprogramowanie dedykowane dla firm i biznesu