Prawne aspekty samoobrony i walki obronnej

SZTUKI i SPORTY WALKI Otwock-forum otwarte

Prawne aspekty samoobrony i walki obronnej

Postprzez REVEN 27 Sie 2012 13:21

OBRONA KONIECZNA
(art.25 kodeksu karnego)

Art.25.§ 1.Nie popełnia przestępstwa ,kto w obronie koniecznej odpiera bezpośredni,
bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem.

§ 2.W razie przekroczenia granic obrony koniecznej ,w szczególności gdy
sprawca zastosował sposób obrony niewspółmierny do niebezpieczeństwa
zamach, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary ,a nawet
odstąpić od jej wymierzenia.


§ 3. Sąd odstępuje od wymierzenia kary ,jeżeli przekroczenie granic obrony
koniecznej było wynikiem strachu lub wzburzenia
usprawiedliwionych
okolicznościami zamachu.
Działanie w obronie koniecznej

1. Obrona konieczna polega na odpieraniu bezpośredniego, bezprawnego i
rzeczywistego zamachu na jakiekolwiek dobro chronione prawem. Przez zamach
należy rozumieć zachowanie się człowieka, godzące w dobro pozostające pod
ochroną prawa.
Zamach polega z reguły na działaniu, może on jednak wyrażać się
również w zaniechaniu, jeżeli na podmiocie zamachu ciążył obowiązek podjęcia
określonego działania.
Zamach godzi w dobro pozostające pod ochroną prawa nie
tylko wtedy, kiedy dobro to narusza, lecz również wtedy ,kiedy mu bezpośrednio
zagraża.
Podmiotem zamachu, o jakim mowa w art.25 k.k. ,może być tylko człowiek.

Odwracanie niebezpieczeństwa, grożącego dobru chronionemu prawem od
zwierzęcia lub rzeczy ,należy oceniać w ramach przepisów o stanie wyższej
konieczności (art.26 k.k.) Działanie podjęte w ramach obrony koniecznej jest
działaniem zgodnym z prawem, wobec czego nie stanowi ono ani przestępstwa, ani
czynu niedozwolonego
w rozumieniu prawa cywilnego (art.423 k.c.)


2. Napastnik ,który podejmuje działanie stanowiące bezpośredni, bezprawny zamach
na jakiekolwiek dobro chronione prawem, musi sobie samemu przypisać winę za
szkody, jakie poniesie z rąk osób działających w obronie koniecznej.

3. Tylko bezprawny zamach uzasadnia obronę konieczną. Zamachem bezprawnym
jest nie tylko czyn zabroniony przez ustawę karną, lecz również zachowanie się
naruszające przepisy innych gałęzi prawa. Nie stanowią bezprawnego zamachu
czynności podejmowane w granicach uprawnień lub obowiązków określonych w
ustawie lub przepisach wydanych na podstawie ustawy. W szczególności nie stanowi
bezprawnego zamachu czynność służbowa funkcjonariusza publicznego, jeżeli leży
ona w zakresie kompetencji danego funkcjonariusza i jest zgodna z ustalonym przez
prawo trybem postępowania, chociażby nie była ona merytorycznie prawidłowa.
Obywatel ,uznając że zachowanie się względem niego funkcjonariusza publicznego
jest nieprawidłowe ,nie może stosować obrony koniecznej, lecz tylko przewidziane
prawem środki, takie jak skarga czy zażalenie, chyba ,że czynność funkcjonariusza
ma charakter wyraźnie przestępny lub oczywiście bezprawny wskutek jawnego
przekroczenia kompetencji. Nie jest bezprawnym zamachem wypadek, gdy
funkcjonariusz Policji, mając uzasadnione podstawy do przypuszczenia, że chodzi o
osobę podejrzaną o popełnienie przestępstwa, zatrzymuje osobę w rzeczywistości
niewinną. Jeżeli ktoś rozmyślnie prowokuje innego w tym celu ,aby
sprowokowanego “napastnika” móc pod pozorem wykonywania obrony następnie
godzić ,ten jest w istocie sam napastnikiem i nie może się usprawiedliwiać
działaniem w obronie koniecznej.


4. Obronę konieczną uzasadnia tylko zamach bezpośredni. Zamach trwa, a więc jest
“bezpośredni”, aż do chwili jego zakończenia ,które następuje dopiero z ustaniem
niebezpieczeństwa związanego z zamachem. Bezpośredniość zamachu dotyczy
stosunku “czasowego” ,jaki zachodzi między zamachem a obroną. Zamach jest
bezpośredni nie tylko wtedy, gdy jego sprawca rozpoczął już realizację znamion
czynu zabronionego przez ustawę karną/ np. zagroził użyciem przemocy na osobie w
zamiarze dokonania rozboju/, lecz także wtedy, gdy obiektywna sytuacja prowadzi do
niewątpliwego wniosku ,że napastnik niezwłocznie przystąpi do ataku na dobro
chronione prawem. W takiej oczywistej sytuacji występujący w obronie nie musi
czekać, aż napastnik wyrządzi szkodę i może podjąć bez zwłoki działania o
bronne
(np. napastnik zamierzył się na pokrzywdzonego, aby go uderzyć, lub wydobył broń
albo podjął czynności przygotowawcze ,świadczące niedwuznacznie o zamiarze
natychmiastowego przystąpienia do ataku.)

5. Przepis art.25 upoważnia do odparcia zamachu na jakiekolwiek dobro chronione
prawem, a zatem zarówno na dobro własne jak i na dobro innej osoby (tzw. Pomoc
konieczna). Nie można jednak podjąć obrony koniecznej dobra innej osoby, wtedy,
gdy zgoda tej osoby na naruszenie tego dobra wyłącza bezprawność zamachu.
Działania obronne mogą godzić jedynie w napastnika i jego dobra. Jeżeli naruszają
one sferę praw osoby trzeciej, to przepisy art.25 k.k. nie mają do nich zastosowania.

6. Obrona konieczna mieści się w ramach konieczności wtedy ,gdy osoba
zaatakowana, z możliwych w danej sytuacji środków i sposobów obrony przeciw
zamachowi, wybrała najłagodniejszy spośród skutecznych. Oczywista dysproporcja
pomiędzy stopniem niebezpieczeństwa zamachu , a intensywnością obrony stanowi
przekroczenie jej granic i tym samym, czyn bezprawny, a w razie wypełnienia
zespołu znamion czyn przestępny. Obrona konieczna jest prawem napadniętego.
Jednakże w myśl art.5 k.c., nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był
sprzeczny z zasadami współżycia społecznego w R.P. Dlatego rażąca intensywność
obrony, zwłaszcza w wypadkach, gdy podmiotem zamachu jest dziecko, osoba stara
lub ułomna, a także gdy zaatakowane dobro zajmuje niski szczebel w hierarchii dóbr
chronionych prawem, powinna kwalifikować się jako przekroczenie obrony
koniecznej. Zarówno bowiem nadmiar intensywności obrony, jak i rażąca
dysproporcja między niewielką wartością dobra ratowanego a szczególnie znaczną
wartością dobra poświęconego – odbiera obronie charakter działania koniecznego
do
odparcia zamachu.

7. Fakt bezprawnego posiadania przez oskarżonego broni palnej nie wyłącza
możności posłużenia się tą bronią w obronie koniecznej.

8. Zamach uzasadniający korzystanie z prawa obrony koniecznej musi być
rzeczywisty, tzn. musi przedstawiać aktualne i obiektywne zagrożenie dla
chronionego prawem dobra. Będące wynikiem przypuszczeń, wyłącznie subiektywne wrażenie, że ma
miejsce zamach, nie daje podstawy do
kwalifikowania czynu jako podjętego w
obronie koniecznej, jednakże może mieć określony wpływ na odpowiedzialność
karną broniącego się przed urojonym zamachem.

9. Działającemu w obronie koniecznej wolno użyć takich środków, które są
niezbędne dla odparcia zamachu. Użycie zwłaszcza z umiarem niebezpiecznego
narzędzia nie może być uznane za przekroczenie granic obrony koniecznej, jeżeli
odpierający zamach nie rozporządzał wówczas innym, mniej niebezpiecznym, ale
równie skutecznym środkiem obrony, a okoliczności zajścia, a zwłaszcza z przewagi
po stronie atakujących i sposobu ich działania wynika, że zamach ten zagrażał życiu
lub zdrowiu napadniętego. W takiej sytuacji nie zachodzi przewidziana w art.25§2
k.k. niewspółmierność środka obrony do niebezpieczeństwa zamachu.


10. Art.25 § 3. K.k. (Sąd odstępuje od wymierzenia kary, jeśli przekroczenie granic
obrony koniecznej było wynikiem strachu lub wzburzenia usprawiedliwionego
okolicznościami zamachu) - regulacja ta zmierza do rozwiązania takich sytuacji
konfliktowych, w których – w świetle prawa – nastąpiło przekroczenie granicy
obrony koniecznej, ale w odczuciu społecznym sprawca ekscesu jest
usprawiedliwiony i nie zasługuje na ukaranie. Dotyczy to w szczególności
przypadków, gdy zamach nastąpił w warunkach usprawiedliwiających silne
wzburzenie odpierającego, po czym okazało się iż zamach ten nie był bezpośrednio
wymierzony w życie lub zdrowie jednostki (np. nocne włamanie do mieszkania w
celach rabunkowych i podjęcie przez przerażonego mieszkańca drastycznych
środków skutkujących śmiercią napastnika).


REGUŁY OBRONY KONIECZNEJ W OCENIE SĄDU NAJWYŻSZEGO
(zeszyt nr 13 Ministerstwa Sprawiedliwości dla sędziów i prokuratorów)
(komentarz do nowego kodeksu karnego)


1. Osoba zaatakowana nie ma obowiązku ratowania się ucieczką ani ukrywania przed
napastnikiem. Nie musi ostrzegać go, że zamierza się bronić.

2. Musi to być obrona “konieczna” ; nie należy napastnika atakować, gdy wystarczy
np. zejść z drogi chwiejącemu się na nogach pijakowi, którego zaczepki nie stanowią
realnego zagrożenia.

3. O “bezpośredniości” zamachu decyduje całokształt zachowania się atakującego,
np. gdy po krótkiej przerwie ponawia atak.

4. Nie jest obroną konieczną szykowanie się do przyszłych zamachów, np.. gdy
podłączymy siatkę ogrodzenia do prądu dla zapewnienia bezpieczeństwa. :P

5. Nie ma mowy o obronie koniecznej przed legalnym działaniem policjanta.

6. Celowe sprowokowanie zamachu po to ,by zaatakować przeciwnika, nie mieści się
w granicach obrony koniecznej. :twisted:

7. Podobnie rzecz ma się z uczestnikami bójki- są oni wszyscy zarazem napastnikami
i napadniętymi.


8. Jeśli jednak uczestnik bójki wycofał się z niej (w sposób rzeczywisty i
jednoznaczny, a nie taktyczny), to atak na niego daje prawo do obrony koniecznej.


9. Interweniujący ,który chce rozdzielić bijących się, odebrać im niebezpieczne
narzędzia, działa w obronie koniecznej.


10. Obrona konieczna nie jest “rycerskim pojedynkiem” .Odpierającemu zamach
wolno użyć wszelkich dostępnych środków, które są potrzebne do jego odparcia.

11. Choć istnieje reguła “umiarkowania obrony” ,jej skutki nie przesądzają oceny
prawnej. To napastnik musi sobie przypisać winę za szkody czy uszczerbek ,jaki
poniósł z rąk odpierającego zamach.

12. Za przekroczenie granic obrony koniecznej można uznać zarówno
nieuzasadnione użycie broni palnej, jak i sposób jej użycia ,np. strzał w głowę
zamiast w nogi.

13. Stanowi przekroczenie prawa do obrony świadome (umyślne) godzenie w życie
napastnika, gdy zamach nie stanowił gwałtu na osobie, a skierowany był np. przeciw
mieniu (zastrzelenie złodzieja kradnącego deski z posesji). 8-)

14. Jest przekroczeniem granicy obrony koniecznej umyślne pozbawienie życia
napastnika, gdy zamach nie stanowił bezpośredniego zagrożenia życia, zdrowia lub
wolności jednostki.

15. Użycie broni palnej jest zawsze “niewspółmierne” ,gdy przedmiotem zamachu
jest dobro o niewielkiej (wobec życia) wartości.
REVEN
oficer młodszy
oficer młodszy
 
Posty: 29
Rejestracja: 27 Lip 2012 11:40

Re: Prawne aspekty samoobrony i walki obronnej

Postprzez pysik_89 27 Lut 2013 00:42

zaczerpnięte z :arrow: kryzysowo.pl

'
Nie ma się co oszukiwać; wokół aspektów prawnych tzw. samoobrony i obrony koniecznej przez lata narosło wiele niejasności, mitów, legend, a także niedomówień i błędnych interpretacji.

Po pierwsze,
w polskim systemie prawnym nie istnieje pojęcie "samoobrony" i chyba dobrze, bo tak naprawdę nikt nie jest w stanie określić, czym samoobrona jest, a czym nie jest, i każdy przedstawi inną interpretację tego pojęcia.
Sytuacje związane ze stosowaniem siły fizycznej w celu odparcia ataku (fachowo mówi się "zamachu") rozpatrywane są indywidualnie.
Polski system prawny daje każdemu obywatelowi prawo do obrony życia i zdrowia własnego oraz innych osób.
Podstawowy artykuł kodeksu karnego, normujący w Polsce prawo do obrony obywatela i innych osób oraz mienia,
to: art. 25 Kodeksu Karnego (Dz.U.1997.88.553). który stanowi:

Art. 25 k.k.

§ 1. Nie popełnia przestępstwa, kto w obronie koniecznej odpiera bezpośredni, bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem.

§ 2. W razie przekroczenia granic obrony koniecznej, w szczególności, gdy sprawca zastosował sposób obrony niewspółmierny do niebezpieczeństwa zamachu, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.

§ 3. Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia, usprawiedliwionych okolicznościami zamachu.

§ 4. Osoba, która w obronie koniecznej odpiera zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem, chroniąc bezpieczeństwo lub porządek publiczny, korzysta z ochrony prawnej przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych.

§ 5. Przepisu § 4 nie stosuje się, jeżeli czyn sprawcy zamachu skierowany przeciwko osobie odpierającej zamach godzi wyłącznie w cześć lub godność tej osoby.


Teraz powiem troszkę inaczej od poprzednika o najważniejszych pojęciach. Działanie w obronie koniecznej jest legalne i wynika z zasady, że prawo nie powinno ustępować przed bezprawiem, jednak zachowanie takie musi wynikać z chęci odparcia zamachu, nie zaś z chęci odwetu.
Mówiąc krótko: gdy znajdziesz się w sytuacji zagrożenia, nie musisz uciekać, ani ukrywać się przed napastnikiem (aczkolwiek możesz się w ten sposób zachować), natomiast masz prawo do tego by się bronić, nawet gdybyś mógł stamtąd łatwo uciec. Gdy ktoś chce Cie uderzyć masz pełne prawo się bronić i to w sposób skuteczny, czyli taki, który umożliwi Ci ucieczkę, lub uniemożliwi napastnikowi ponowienie ataku. (Skuteczny raczej nie obejmuje kopania czy skakania po głowie leżącego napastnika itp. :roll: ) Różnego rodzaju autorytety wskazują dodatkowo, że podjęcie obrony koniecznej następowało w sytuacji, gdy nie było możliwości innego racjonalnego sposobu uniknięcia zamachu.

Jeżeli zostałeś zaatakowany z zaskoczenia, to sprawa jest oczywista, natomiast często się zdarza, że atak (zamach) poprzedzony jest utarczką słowną z napastnikiem. Z prawnego punktu widzenia (a tak naprawdę z uwagi na świadków i monitoring) wskazane jest w miarę możliwości wykorzystanie technik deeskalacji konfliktu, podjęcie próby uspokojenia potencjalnego napastnika, pokazanie że to nie Ty jesteś agresorem. Ułatwi to organom ścigania i wymiaru sprawiedliwości właściwą ocenę sytuacji, a także powinno przedstawić Cię w korzystniejszym świetle w toku postępowania ;) . Ach, jeszcze jedno - podejmując obronę konieczną nie musisz ostrzegać napastnika, że zamierzasz się bronić, więc nie rób tego. Zaskocz napastnika swoją reakcją obronną :twisted: będziesz miał większe szanse przetrwać starcie.

Zamach to umyślne lub nieumyślne zachowanie człowieka w określony sposób, ukierunkowane na realne zagrożenie dla dobra. Dobrem, w rozumieniu ustawowym, jest nie tylko życie, zdrowie, mienie, czy bezpieczeństwo publiczne, ale też inne dobra chronione prawem np. cześć i nietykalność osobista, tajemnica państwowa, tajemnica korespondencji itp. Pod tym względem mamy lepiej, niż większość państw europejskich, bowiem w wielu krajach obrona konieczna zarezerwowana jest jedynie do odparcia zamachu na życie, zdrowie lub mienie.
Odparcie zamachu jest jednak traktowane jako działanie w obronie koniecznej wtedy, gdy zamach ma charakter bezpośredni, bezprawny i rzeczywisty:

Bezpośredni zamach ma miejsce wtedy, gdy z zachowania napastnika jednoznacznie można wywnioskować, że przystąpi on do zamachu (ataku), lub istnieje duże prawdopodobieństwo natychmiastowego dokonania ataku. Zamachem bezpośrednim jest nie tylko sama próba ataku (uderzenie, czy kopnięcie) ale też czynność zmierzająca do wykonania takiego ataku usiłowanie (rozmach celem zadania uderzenia, ruch dobycia noża, czy broni palnej, przeładowanie broni).
To cholernie ważne, bowiem oznacza, że nie musisz czekać aż napastnik zechce cię rąbnąć w głowę, tylko możesz być szybszy, ale w określonych warunkach, tj. napastnik powinien swoim zachowaniem uzewnętrznić zamiar dokonania zamachu.

W praktyce często przestępca, chcący Cię zaatakować, wcześniej werbalnie formułuje swój zamiar (Ty kurwo, zajebię Cię! Dawaj kasę, bo ci przypierdolę, itp.). Gdy groźba znajdzie pokrycie w gestach, można przyjąć, że takie zachowanie spełnia wymogi czynności zmierzającej do wykonania bezpośredniego zamachu i może być usprawiedliwieniem do zastosowania obrony koniecznej.

Zamach ma charakter bezpośredni tak długo, jak długo trwa stan niebezpieczeństwa dla dobra prawnego, utrzymywany przez napastnika. Np. bandzior chce Cie uderzyć, zblokowałeś strzał i się zdziwił, bo nie wyszło, więc próbuje wyrwać kosz na śmieci i ponownie Ci przypierdolić. W tym tzw. "bezpośredniość" jest zachowana, mimo zakończenia pierwszej fazy ataku, bo z zachowania napastnika (usiłowanie wyrwania kosza) wynika, że zamierza on ponowić atak z wykorzystaniem przedmiotu podręcznego.


Bezprawny - oznacza czyn sprzeczny z porządkiem prawnym i skierowany przeciwko dobru chronionemu prawem. Za bezprawną nie może zostać uznana Twoja obrona przed atakiem, ( no chyba że przegniesz pałę i zaczniesz obezwładnionemu bandziorowi skakać po głowie czy go okopywać, bo wtedy prawo staje po jego stronie, i gdy zacznie się bronić, to może się okazać, że działał w ?obronie koniecznej)

Odparciem bezprawnego zamachu nie będzie też działanie przeciw funkcjonariuszowi publicznemu, realizującemu czynności służbowe w zgodzie z prawem. W przypadku działania przeciwko funkcjonariuszom publicznym, dopuszczona jest obrona konieczna w sytuacji, gdy jego działanie jest formalnie bezprawne np. bije on osobę zatrzymaną, mimo że ta nie stawia żadnego oporu, itp..

Awatar użytkownika
pysik_89
oficer młodszy
oficer młodszy
 
Posty: 12
Rejestracja: 26 Lut 2013 15:51

Re: Prawne aspekty samoobrony i walki obronnej

Postprzez HardKor 07 Mar 2013 15:04

Przepraszam, mam pytanie w pewnym sensie związane z prawem dlatego pytam na tym wątku.
Dokładnie o dokument jaki powinien posiadać instruktor [uczący w klubie sztuk walki] -czy jest coś takiego? I ewentualnie jak to wygląda -czy to jest może jakieś zaświadczenie, świadectwo, dyplom czy legitymacja?
HardKor
kandydat
kandydat
 
Posty: 3
Rejestracja: 05 Mar 2013 01:24

Re: Prawne aspekty samoobrony i walki obronnej

Postprzez REVEN 07 Mar 2013 15:13

W zasadzie powinien posiadać legitymację instruktora, jednak w praktyce jest wiele sposobów ominięcia tego wymogu...
prawo jest w tym względzie bardzo niedoskonałe. :roll:

Image
państwowa legitymacja instruktora sztuk (sportów) walki i samoobrony

ale nawet ten skromny i bardzo łatwy do "obejścia" warunek traci już znaczenie, gdyż "zawód" instruktora sztuk walki ma być wkrótce całkowicie uwolniony (zobacz tzw. projekt deregulacji zawodów) -i każdy, kto zechce, będzie mógł nauczać (czego tylko mu się zachce ;) ).
REVEN
oficer młodszy
oficer młodszy
 
Posty: 29
Rejestracja: 27 Lip 2012 11:40

Re: Prawne aspekty samoobrony i walki obronnej

Postprzez Gość_ 27 Lip 2013 15:12

Na przyszłość - jeżeli cytujesz mój tekst to prosiłbym o podanie źródła i autora - wymaga tego zwykła przyzwoitość. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Gość_
 

Re: Prawne aspekty samoobrony i walki obronnej

Postprzez REVEN 29 Lip 2013 12:30

masz rację, poprawiam się -skorzystałem z tego tekstu http://www.kursyinstruktorskie.edu.pl/l ... obrony.htm
REVEN
oficer młodszy
oficer młodszy
 
Posty: 29
Rejestracja: 27 Lip 2012 11:40

Re: Prawne aspekty samoobrony i walki obronnej

Postprzez ftc66 29 Lip 2013 16:09

kurs na instruktora SAMOOBRONY w Łodzi



kurs intensywny 10 dni :P :P :P

po ok. 6 h zegarowych zajęć dziennie :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
Awatar użytkownika
ftc66
oficer młodszy
oficer młodszy
 
Posty: 42
Rejestracja: 01 Lis 2011 04:23

Re: Prawne aspekty samoobrony i walki obronnej

Postprzez Gość 29 Lip 2013 19:21

Reven - nie miałem na myśli ciebie - choć to tez nie ok z twojej strony, miałem na myśli mój artykuł który wrzucił kolega pysik. Nie mam nic przeciwko - tylko warto podać źródło a nie wrzucać anonimowe artykuły - ja napisałem ich pięć nt temat- wrzućcie wszystkie jeśli chcecie - kolejne rozwijają tematykę, tylko uszanujcie czyjąś pracę. Dostępne są na kryzysowo
pl
Awatar użytkownika
Gość
 

Re: Prawne aspekty samoobrony i walki obronnej

Postprzez Fuck_Im_Back 06 Sie 2013 00:57

Było info o źródle z którego zaczerpnięto artykuł - CZYTAĆ NIE UMIESZ?
:evil: spadaj gościu :!:
moim zdaniem to SPAMER -mod blokuj typa :idea:
Awatar użytkownika
Fuck_Im_Back
oficer młodszy
oficer młodszy
 
Posty: 64
Rejestracja: 02 Sie 2013 21:50


Wróć do SZTUKI i SPORTY WALKI Otwock



   
Najlepsze darmowe fora dyskusyjne  |   Zobacz inne nasze fora  |   Reklama
bCoders - Oprogramowanie dedykowane dla firm i biznesu  Oprogramowanie dedykowane dla firm i biznesu